Taka tęcza w naszym małym raju

Od trzech dni z przerwami pada upragniony wiosenny deszcz. Dziś od rana padało, potem przestało, a potem pojawiło się piękne słonko, po czym znowu zacięło deszczem. Ale słonko się nie dało! Deszcz padał, a ono przez te strugi jak nie zaświeci. No i mamy piękną, podwójną tęczę! Takiego mocnego kolorowego pasa za starym dębem na południowym wschodzie to nigdy nie widzieliśmy.